Wyświetlenia

środa, 24 września 2014

#6 Nowa znajomość.

W środku tańca stwierdziłem, że ciągłe obserwowanie ich nie ma sensu. Niech robią co chcą to nie moja sprawa.
-Cześć, jestem Emily. - powiedziała brunetka z którą tańczyłem, dopiero teraz zobaczyłem jaka była ładna.
-Jestem Kol, Kol Mikaelson. - uśmiechnąłem się do niej.
-Jesteś bratem Rebekah, prawda? - zapytała.
-Starszym bratem. - zaakcentowałem pierwsze słowo.
-Nie wiedziałam, że Bekah ma takiego przystojnego starszego brata. - odpowiedziała. Nie wiedziałem co mam jej odpowiedzieć. Była taka miła, nie chciałem żeby przestraszyła się moją arogancją..
-A ja nie wiedziałem, że na tej sali jest tak piękna kobieta. - uśmiechnąłem się bez pokazania zębów.
-Bardzo mi miło. - zaśmiała się.
-Może zerwiemy się z tego sztywniackiego balu i pójdziemy na drinka? - zaproponowałem.
-Myślałam, że już nikt nie uratuje mnie z tej nudnej imprezy. - zaśmiała się i szła za mną.
-A więc Emily jesteś stąd? - zapytałem.
-Nie, jestem z Nowego Orleanu. - odpowiedziała uśmiechając się.
-A jak poznałaś Rebekę? - spytałem, przyznam bardzo mnie to interesowało.
-Poznałyśmy się na polowaniu. - odpowiedziała.
-Polowaniu? Na co? - spytałem lekko rozbawiony. Czy ona jest...
-Na ludzi, jestem wampirem. - potwierdziła.
-Czemu mi to powiedziałaś? Nie bałaś się mojej reakcji? - zapytałem.
-Przecież jesteś starszym bratem Rebeki. - przybliżyła się staliśmy twarz w twarz, może nie dosłownie, była niższa ode mnie o pół głowy.
-Jesteśmy. - wskazałem na Grill'a.
-Hmm, a więc to jest ta słynna knajpa dla pijaków? - spojrzała na mnie.
-Bardzo śmieszne. - powiedziałem krótko, ona się zaśmiała i weszła za mną do budynku.
-Co zamawiamy? Whisky? - zaproponowała gdy usiedliśmy na krzesłach koło baru.
-Nie wierzę, że pijesz Whisky. - zaśmiałem się.
-No to się przekonasz. Przepraszam, butelkę Whisky poproszę. - krzyknęła do barmana a on posłusznie podał jej szklaną butelkę z dwoma kieliszkami.
-Gdzie byłaś przez całą moją egzystencję? - zapytałem a ona się zaśmiała.
-Nic nie wypiłeś a już jesteś pijany? - kontynuowała w śmiechu.
-O mój boże, jakaś ty zabawna! Za dużo szampana ci podali na balu kelnerzy! - mówiłem z wielkim uśmiechem i oczyma.
-Dobra, dobra. Masz. - powiedziała z takim samym uśmiechem jak ja podając kieliszek z brązowawym napojem. Wypiłem na raz, tak jak ona.
-A więc Emily, masz tutaj jakiś nocleg? - zapytałem już trochę poważniej.
-Hmmm, nie myślałam o tym. - odpowiedziała spoglądając w puste szkło.
-No ale ja tak. - złapałem ją za rękę.
-No to może już chodźmy. - szepnęła mi do ucha.

Wyszliśmy z baru przytuleni, tak samo doszliśmy do mojego domu. Znaczy mojego rodzeństwa. Dokładniej Klaus'a. Przez całą drogę opowiadała o niesamowitych historiach, które przydarzyły jej się gdy podróżowała po świecie. Gdy spojrzałem w przód ujrzałem blondynkę, moją blondynkę. Nigdy nie zapomnę jej wzroku.


-Caroline. - urwałem krótko.
-Bal się skończył, twoja matka cię szuka powinieneś z nią pogadać. - powiedziała szybko.
-Uspokoiłem matkę, możemy iść? - nie wiadomo skąd pojawił się Klaus, i zaczął mówić do blondynki.
-Tak, jasne. Nic mnie tu nie trzyma. - odpowiedziała uśmiechając się do niego. Nie ukrywam zabolało. Przeszli koło nas jakby nas nie widzieli.
-Wszystko ok? - zapytała Emily.
-Tak jasne, chodźmy pogadać z matką. - oznajmiłem i pociągnąłem szatynkę za sobą.

Okk mamy ten rozdział za sobą, jak się podoba? Co sądzicie o Emily? I TERAZ DO TYCH KTÓRZY MÓWILI ŻE ZA SZYBKO ICH ŁĄCZE! Oni przez conajmniej 10 rozdziałów nie będą razem! W następnym rozdziale perspektywa Caroline, wracanie z Klaus'em. :) Aha i mówię, że nie mam następnego rozdziału napisanego. Więc nie wiem kiedy dodam. :) //. Mikalisa

3 komentarze:

  1. Może za 10 rozdziałów będą razem, ale znają się kilka dni a już się kochają ;) O to mi chodziło. my love ;* Nie lubię Emily ;-; xd Weny ;* /Wikaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moooże Kol jest tylko nią zauroczony ;dd uwierz jeszcze sama nie wiem jak będzie dalej.. :)

      Usuń
  2. nie no super :) To dobrze że postanowiłaś trochę zwolnić. Bardzo podoba mi się ten rozdział. Już trochę nie polubiłam Emily XD
    Liss

    OdpowiedzUsuń